Przenoszenie jednostek ETF między niemieckim a polskim domem maklerskim

We wpisie Wybór Brokera przedstawiłem mechanizm działania zmiany domu maklerskiego, operującego na terenie Niemiec. Dzisiaj skupimy się na pozornie podobnym temacie, a mianowicie transferze jednostek funduszy ETF z Niemiec do Polski. Przeprowadzka i zmiana rezydencji podatkowej to tylko niektóre z powodów, dla których możesz rozważać przeniesienie jednostek ETF między niemieckim a polskim domem maklerskim. W tym artykule kompleksowo omówię ten proces, jego zalety oraz wady.

Kiedy warto przenieść jednostki ETF do Polski?

Motywacją do transferu funduszy może być np. przeprowadzka i zmiana kraju zamieszkania, a co za tym idzie – zmiana rezydencji podatkowej. W regulaminach niemieckich domów maklerskich często znajdziemy informację, że warunkiem koniecznym do otwarcia i posiadania konta typu Depot jest miejsce zamieszkania w Niemczech („Wohnsitz in Deutschland„). Jeśli nie jest to napisane wprost w regulaminie konta maklerskiego, warto sprawdzić inne zapisy, jak na przykład konieczność posiadania Girokonta lub innego konta referencyjnego (np. Tagesgeld) w tym samym banku, które w przypadku niektórych banków jest prowadzone tylko dla mieszkańców Niemiec. Ponadto w przypadku Girokonta, przy braku comiesięcznych wpływów o określonej minimalnej wysokości zazwyczaj należy liczyć się z dodatkową opłatą. Dodatkowo, w przypadku przeprowadzki zagranicznej oraz przy jednoczesnym zachowaniu swoich jednostek ETF w Niemczech, koniecznym może okazać się zapłata tzw. podatku od wyjścia (niem. Wegzugsbesteuerung), który od 2025 dotyczy również funduszy ETF. W skrócie, osoby fizyczne zmieniające rezydencję podatkową na skutek wyprowadzki lub przeniesienia ośrodka interesów życiowych (niem. Lebensmittelpunkt) z Niemiec oraz zachowujące jednocześnie „istotne interesy gospodarcze” w Niemczech muszą zapłacić wspomniany podatek. Jednak dotyczy to tylko posiadaczy funduszy, których wartość w ciągu ostatnich 5 lat stanowiła 1% wartości funduszu lub których wartość jednorazowego nabycia (niem. Anschaffungskosten) wynosiła 500.000€. Co istotne, kwota ta może zostać zmieniona za pomocą zwykłej ustawy, co budzi spore kontrowersje w Niemczech. Kontrowersje budzi również odniesienie się do wartości nabycia, bez uwzględnienia aktualnej wartości jednostek.

Jak przenieść jednostki ETF do Polski?

Aby przenieść jednostki ETF do Polski, należy znaleźć polski dom maklerski, który obsługuje posiadane przez nas fundusze. Warto w tym celu skorzystać z internetowych porównywarek lub rankingów brokerów, takich jak np. ranking na inwestomat.eu. Przy pisaniu tego artykułu korzystałem właśnie z tego portalu i gorąco go polecam!

Jednostki, które brałem pod uwagę, to iShares Core S&P 500 UCITS USD Acc oraz iShares Core MSCI World UCITS USD Acc – jedne z najpopularniejszych funduszy w Niemczech.

W pierwszym kroku sprawdziłem ofertę ING, ponieważ to właśnie w niemieckim oddziale tego banku posiadam konto Depot. Bank ten oferuje konta maklerskie w obu krajach, zatem sprawa powinna być prosta. I tu pierwsza niemiła niespodzianka – w Polsce, bank ING oferuje tylko dwa fundusze na indeks SP500, są to ETFSP500 od Amundi oraz ETFBSPXPL. iShares – od największego przedsiębiorstwa zarządzającego aktywami na świecie – BlackRock – nie jest w ogóle oferowany. Dodatkowo ING Polska nie posiada żadnego funduszu na indeks MSCI World w swojej ofercie. Ich oferta (na dzień 7/02/2025) zawiera tylko 11 funduszy, podczas gdy u jego niemieckiego odpowiednika jest ich ponad 2000! Zatem przeniesienie jednostek w obrębie tego banku jest w tym przypadku niemożliwe.

Następnie na celownik bierzemy XTB, który w rankingu portalu inwestomat.eu plasuje się w czołówce polskich domów maklerskich. Co istotne, XTB jest również dostępny w obu krajach. Okazuje się, że tu oferta jest znacznie bogatsza – w dniu pisania tego tekstu ilość funduszy ETF wynosi ponad 1350! Są również oba ETF-y z mojego portfela. Niestety na stronie XTB nie podano numerów WKN oraz ISIN, więc weryfikacji dokonuję na podstawie pełnej nazwy funduszu. Od przedstawiciela DM XTB otrzymałem dodatkowo informację, że nie jest pobierana żadna prowizja za przeniesienie jednostek.

Jak wygląda procedura przeniesienia jednostek ETF?

Jeżeli znaleźliśmy już polski dom maklerski spełniający nasze kryteria oraz otworzyliśmy rachunek inwestycyjny, możemy przystąpić do realizacji transferu. W niemieckim banku ING dokonamy tego poprzez internetowy formularz „Depotwechsel an eine andere Bank„. W przypadku przenoszenia jednostek, nie są pobierane żadne prowizje, należy jednak liczyć się z ewentualną opłatą 10€/fundusz w razie zmiany miejsca przechowywania jednostek (niem. Lagerstelleumbuchung). Informację o miejscu przechowywania jednostek można znaleźć w wyciągu z konta, tzw. „Depotauszug„, otrzymywanym od swojego brokera. Niestety nie udało mi się uzyskać informacji o miejscu przechowywania jednostek przez XTB, zatem zakładając najgorszy scenariusz – przyjdzie nam uiścić opłatę w wysokości 20€.

Utrata informacji podatkowych – największa wada transferu

Największą wadą przenoszenia jednostek między brokerami znajdującymi się w różnych krajach jest utrata tzw. informacji podatkowych, tj. informacji o uiszczonych opłatach za zakup, wszelkich prowizjach za realizację Planu Oszczędzania na przestrzeni lat (w przypadku zakupów w ramach Planu) oraz pobranych zaliczkach na poczet podatku – czyli wszystkich opłat, które pomniejszają realny zysk, a przez to należną kwotę podatku od zysków kapitałowych pobieraną przy sprzedaży jednostek w Niemczech.

Podsumowanie – sprzedaż czy transfer?

Biorąc powyższe czynniki pod uwagę, może okazać się, że w przypadku długoterminowego oszczędzania oraz znacznych kosztów poniesionych z tytułu realizacji regularnych zakupów oraz wpłaconych zaliczek, bardziej korzystna może być sprzedaż jednostek (nawet płacąc wyższą stawkę podatku dochodowego od zysków kapitałowych 25% + 5.5% tzw. „Soli” w Niemczech vs. 19% w Polsce), niż ich transfer bez informacji podatkowych!

A zatem sprzedaż czy transfer? – Jest to kwestia bardzo indywidualna i zależy od wielu omówionych przeze mnie parametrów, takich jak:

  • poniesione opłaty za realizację zleceń u niemieckiego brokera;
  • wpłacone zaliczki na poczet podatku i ewentualne zapłacone podatki od zysków kapitałowych od dywidend;
  • miejsce przechowywania jednostek i prowizje za ich zmianę pobierane przez Twojego brokera w przypadku transferu;

Przed podjęciem ostatecznej decyzji należy znaleźć odpowiedź na kilka istotnych pytań, które mam nadzieję udało mi się nakreślić.

Mam nadzieję, że ten wpis był dla Ciebie pomocny. Jeśli masz dodatkowe pytania, zostaw komentarz poniżej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *